Uwaga! Cięcie!

Wypróbowaliśmy kolejny sprzęt, który wzbogacił park maszynowy naszej firmy. Tym razem jest to piła taśmowa PROFICUT 275.230 DG marki BOMAR.

Dwie prędkości posuwu taśmy, przemyślana konstrukcja, finezyjne szczegóły, solidne wykonanie godne czeskiego przemysłu maszynowego – to pierwsze spostrzeżenia, które nasuwają nam się po użyciu ProfiCut 275.230 DG.

To typowa przecinarka taśmowa. Opuszczanie ramienia odbywa się w sposób grawitacyjny, czyli poprzez ciężar własny, a jego prędkość opadania regulowana jest za pomocą siłownika hydraulicznego. Po zakończeniu cięcia ramię pozostaje w dolnym położeniu, a silnik napędzający taśmę wyłącza się automatycznie. Ramię trzeba podnieść ręcznie.

Co można zaliczyć do atutów piły ProfiCut 275.230 DG?  Spośród argumentów sprzedażowych, które wymienia sam producent, zwróciliśmy uwagę na solidne żeliwne ramię, dwie prędkości cięcia,  precyzyjne prowadzenie taśmy ułożonej na kołach z  łożyskami stożkowymi,  regulowany ogranicznik długości cięcia, możliwość cięcia pod kątem z obu stron w zakresie od -45° do +60°, a największy cięty profil może mieć rozmiar 270 x 190 mm. Dodamy nasze spostrzeżenia - łatwe ustawienie właściwego naprężenia taśmy dzięki wbudowanemu czujnikowi i prostemu wskaźnikowi, imadło do materiału z dodatkową dźwignią na mimośrodzie, dzięki której cięty materiał można zwolnić w sekundę bez kręcenia korbą imadła. Dystrybutor zadbał o „pakiet startowy” w dostawie – dwie piły z różną podziałką zębów, chłodziwo i  garść gadżetów reklamowych.

A teraz łyżka dziegciu –  instrukcji obsługi dostarczonej na papierze wraz z maszyną trudno ufać. W rozdziale „Uziemienie” mowa jest o kotwieniu maszyny, natomiast w dziale o podłączeniu elektrycznym: „ścięcie przewodu zasilającego musi odpowiadać prądowi …” – czyli zapewne przekrój. Sprawiedliwie musimy oddać, że instrukcja dostarczona w pdf jest już w porządku, schematy są adekwatne do naszego modelu piły, a w części elektrycznej wymienione zostały numery katalogowe producentów podzespołów, a nie tylko zagadkowy numer zamówieniowy Bomar. I jeszcze dwa drobiazgi – paleta transportowa była w wersji superlekkiej, niebezpiecznie się wyginając przy rozładunku maszyny o masie 310 kg, a chwalony przez nas ogranicznik długości cięcia ma krawędzie ostre jak żyletka, zwykła rękawica nie stanowi  odpowiedniej ochrony.

Maszyna ogólnie jest świetna, pracuje płynnie i cicho, nawet na wyższej prędkości.